
sobota, 28 lutego 2009
czwartek, 26 lutego 2009
czwartek, 19 lutego 2009
malowane kwiaty
przesiedziałam cały dzień przy kompie, robiłam nowy szablon bloga i przeżyłam w związku z tym horror, bo coś tak namieszałam, że zgubiłam swojego bloga! pod moim adresem nie było NIC i wyświetlała się informacja, że adres jest wolny i mogę go sobie zarezerwować zakładając nowego bloga! kombinowałam na wszystkie sposoby i w końcu tak jak nie wiem co namieszałam, tak nie wiem w jaki sposób go ODZYSKAłAM!
ale mam, uff..., zdolniacha ze mnie
i zrobiłam takie wycinankowo-malowane kwiatki

a teraz idę spać, DOBRANOC wszystkim, którzy tu do mnie jeszcze dziś zajrzą (a mam taką nadzieję)
wtorek, 17 lutego 2009
jeszcze jedna Walentynka...
sobota, 14 lutego 2009
Walentynki
piątek, 13 lutego 2009
i znowu Michaś...
środa, 11 lutego 2009
wtorek, 10 lutego 2009
niedziela, 8 lutego 2009
sobota, 7 lutego 2009
kolor zielony
środa, 4 lutego 2009
poniedziałek, 2 lutego 2009
niedziela, 1 lutego 2009
Szarlotka
...uwielbiam takie poranki kiedy się budzę, za oknami biało, śnieg skrzypi pod butami, mróz maluje swe piękne wzory na szkle a w domu ciepełko i pachnie upieczonym ciastem. Jadłam już różne szarlotki, uwielbiam je, ale takiej jak zrobiłam wczoraj jeszcze nie jadłam! Jest przepyszna! Przepis znalazłam TUTAJ
naprawdę warto wypróbować, tak wyglądała upieczona -

a tak zeskrapowana -

by leemonca
font:Trajan Pro, Segoe UI, Segoe Script, Impact
brush z deviantArt
naprawdę warto wypróbować, tak wyglądała upieczona -

a tak zeskrapowana -

font:Trajan Pro, Segoe UI, Segoe Script, Impact
brush z deviantArt
sobota, 31 stycznia 2009
Gosia w Turawie

font: Wolgast Two,Trajan Pro
czwartek, 29 stycznia 2009
Łeba

font MS Serif
skrapka robiłam w nocy, a od rana siedziałam w Jeleniej Górze (moje dziecko uczy się w Kolegium Karkonoskim) i robiłyśmy z córką przeprowadzkę. Myślę, że to już koniec z przemieszczaniem się, bo od kiedy zaczęła studia (jest na pierwszym roku) to już trzecie miejsce zamieszkania. W pierwszym, dość daleko od uczelni - bo w Cieplicach - właścicielka pod nieobecność Małgosi użyczała jej pokoju swojej przyjeżdżającej rodzince, a nikt chyba nie lubi jak ktoś grzebie w jego rzeczach i śpi w jego pościeli!!!, drugie mieszkanko było fajne ale współtowarzyszka z pokoju obok - balangowiczka jak się patrzy, i po imprezie jaką zrobiła w sobotę, właściciel mieszkania wywalił wszystkich na bruk! Na szczęście udało się znaleźć fajne mieszkanko, prawie przy samej uczelni, standard o dwie gwiazdki wyżej, tak że wszystko poszło gładko (oprócz ceny...) - nisko się kłaniamy internetowi, bo to wszystko dzięki niemu!!! (jak ja szukałam stancji, to można było liczyć jedynie na słupy ogłoszeniowe!)
wtorek, 27 stycznia 2009
niedziela, 25 stycznia 2009
dla Małgosi
czwartek, 22 stycznia 2009
wtorek, 20 stycznia 2009
Zamarznięta Róża
Subskrybuj:
Posty (Atom)
















